Liczba wpisów : 4717
NICK: Antek
19.09.2018.
Raz byłem w Afryce, jak dla mnie za gorąco. Pozdrawiam wszystkich Afrykańczyków, ostatnio jeden z nich (KENIA) pobił w Niemczech rekord świata w maratonie (o ponad minutę). Pewnie było mu za zimno i za głośno, dlatego tak szybko pobiegł :)
NICK: Palec
19.09.2018.
Uważaj, w Afryce albinosi cieszą się złą sławą. Części ich ciała używa się do różnego rodzaju rytuałów: włosy, wątroba, język... Reszta idzie na żarcie dla kotów.
NICK: Maciek
19.09.2018.
Polski patriota, kosmopolita i Europejczyk przywiązany...
Ja natomiast czuje się afrykańczykiem. Moi dalecy przodkowie pochodzą z czarnego lądu, podobno, stąd też pewnie moje umiłowanie wolnej przestrzeni i tęsknota za słońcem, pod którym latam na golasa kiedy tylko mogę. Lubię bębenki i bezindustrialną ciszę. Nie wstydzę się, że jestem afrykańczykiem, choć czasem czarny ląd jest wobec mnie jak ojczym, który depcze mi po sandałach, kiedy gonią mnie od czasu do czasu agresywne, pełne nienawiści i jadu różne stworzenia, napędzane rażącym egoizmem. A z racji, że ciepły afrykański klimat zaczyna rozgaszczać się w innych miejscach globu, mogę nawet z tego być dumny. Chociaż wolę siebie postrzegać jako Barona Munchhausena, bo zdecydowanie lepiej to brzmi.
NICK: Antek
19.09.2018.
O, i to jest głos rozsądku ;)
NICK: WASYL
18.09.2018.
Fakt jest taki, że Powstanie Warszawskie sprowadziło piekło na ziemię. A ja, gdybym wtedy żył, poszedłbym zapewne bić Niemców. Zgadzam się Palec z tym Twoim rozdarciem. W tym temacie nie może być jednoznacznej opinii. To był akt desperacji. Polska po prostu była w ciemnej dupie i perspektywa na przyszłość też. Niejeden pewnie pomyślał, że lepiej zginąć w walce. Jak wiking. Chcielibyście żyć w takim świecie? Wyganiasz Niemca, masz na karku czerwonego. Błędne koło. W bohaterstwo nie wierzę. Wierzę w samobójców i chwilowe zrywy, które każdy miewa. Ludzie zdesperowani pewnie łatwiej mogą wydawać się bohaterami bo po prostu im jest już wszystko jedno. Wtedy są w stanie dokonać rzeczy niesamowitych. Z desperacji. A patriotyzm? To przywiązanie do miejsca, ludzi, języka, zwyczajów. Życie pokazuje, że można je zmienić, więc nie ma co przesadzać w tym patriotyzmie. Wtedy łatwo to się zmienia w szowinizm. Wolę postrzegać siebie jak Europejczyka ale z przywiązaniem do swojej ziemi. Nie wstydzę się, że jestem Polakiem. Szczególnie obserwując te zmiany, które u nas zachodzą. Można poczuć się nawet dumnym. Niestety to uczucie jest właśnie ruinowane przez to przaśne zaprzaństwo, katolickie, prowincjonalne postrzeganie rzeczywistości, to plucie jadem na wszystko dookoła, nietolerancję, kłótliwość i egoizm, które podnosi łeb. A wydawało mi się, że już w naszym kraju jest tak europejsko .... i chuj. Pod spodem ten syf cały czas był i teraz się wylewa.
NICK: Antek
18.09.2018.
I jeszcze jedno. Moim zdaniem, gdyby Powstanie nie wybuchło, to ruskie by się nie wstrzymali, a niemcy zrobiliby z miasta "festung warsaw" i Warszawa podzieliła by losy Kostrzynia nad Odrą. Ale to tylko moje zdanie.
NICK: Antek
18.09.2018.
Palec, jeszcze jedna sprawa, odnośnie Powstania w Warszawie. Pewnie wiesz o tym, że niemcy kilka dni przed wybuchem Powstania wydali rozkaz wszystkim dorosłym, oraz dzieciom od 14 roku życia, do stawiennictwa się nad Wisłą w celu kopania umocnień broniących przed atakiem armi sowieckiej. I co? I oprócz garstki volksdojczów nikt się nie stawił. A to niestawiennictwo najpewniej skończyło by się łapankami i wyciąganiem ludzi z domów. No i albo roztrzelanie, albo bilet do obozu.Ten fakt, też miał znaczenie w decyzji o szybkim rozpoczęciu Powstania.
NICK: Antek
18.09.2018.
Co do wiary w zwycięstwo, to Oni moim zdaniem w większości wierzyli, inaczej nie poszliby na rzez jak barany. Przecież to w dużej mierze była inteligencka elita (z rodzinnymi wojskowymi tradycjami, ówczesnym harcerstwem) przygotowywana do takiej walki przez cały okres okupacji (np Andrzej Romocki "Morro", jego brat, Bytnar i wielu wielu innych)
NICK: Antek
18.09.2018.
Dzięki Palec za wyczerpującą i merytoryczną odpowiedz. Gratuluję dodatkowego wykształcenia (wcześniej się nie pochwaliłeś) Napiszę swoje spostrzeżenia, jak trochę jeszcze poczytam (choć o powstaniu w Wilnie już wcześniej czytałem)
NICK: Palec
18.09.2018.
Teraz druga część. Pytasz, dla kogo poświęcili swoje życie. (???) Nie wiem, komu składali ofiarę. Po pierwsze: nie wierzę, że jakąkolwiek składali. Nie przypuszczam, żeby ktokolwiek z nich chciał zginąć, żeby przy okazji móc krzyknąć "Za Polskę", i w ten sposób zostać zapamiętanym. Do walki idzie się z wiarą w zwycięstwo. Jeżeli nie ma wiary, jest lęk, jeżeli jest lęk, nie ma żołnierza. Udział w powstaniu niczego nie zmienił. Na przykładzie Wilna można powiedzieć, że wygrana też niczego by nam nie dała. Może kilkadziesiąt tysięcy ludzi (WOLA!) nie straciłoby życia. Byliśmy skazani na ZSRR. I o tym też wszyscy wiedzieli.
<< poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 następne >>