Liczba wpisów : 4717
NICK: Maciek
19.02.2016.
„ Zbliżamy się do porozumienia :)”
Chyba jednak nie :) Bo Ty wciąż myślisz o emocjach, a ja o ciśnieniu akustycznym wyrażonym w Pa ( paskal) wytwarzanych przez wibrującą powierzchnię, wyrażoną w m2 ( metr kwadratowy ) razy czas, wyrażony w sekundach. To jest energia akustyczna :)
„ To tak jakbyś Boga szukał pod mikroskopem.”
Wszyscy zainteresowani właśnie tak go szukają :)
„Przypominam, że nauka w obecnej fazie wie mało o otaczającym nas świecie”
„mało” w tym przypadku jest względne. I jeśli nawet, to i tak nie ma innej dziedziny, która wie więcej. Więc deprecjonowanie jej nie ma sensu :).
„więc też można przez to podważać wszystko co głosi :)”
Można. Próbuj. :)
„Bo zawsze może się coś objawić, co wywróci nasze postrzeganie.”
Owszem, ale nie licz na to, że najnowsze zdobycze CERN wywrócą do góry nogami prawa Newtona. Bo to inna płaszczyzna niewiadomych i poszukiwań.
NICK: WASYL
19.02.2016.
Oooo, "ładunek energetyczny" :) podoba mi się. Mogę zamienić "emocjonalny" na "energetyczny". Też fajnie :) Zbliżamy się do porozumienia :) Tylko nie mogę zaakceptować, że Ty tak z lupą do tego podchodzisz. To tak jakbyś Boga szukał pod mikroskopem. Przypominam, że nauka w obecnej fazie wie mało o otaczającym nas świecie więc też można przez to podważać wszystko co głosi :) Bo zawsze może się coś objawić, co wywróci nasze postrzeganie.
NICK: Maciek
19.02.2016.
Powinienem już sobie odpuścić , ale nie mogę. Spróbuję wyjaśnić dlaczego.
„Jednak nie zmieniam swojego przekonania, że nieliczne / ale jednak / zespoły przekazują emocje w samej muzyce.”
Odpuściłbym, gdyby wypowiedź skończyła się powyższym zdaniem. Bo przecież PRZEKONANIE może mieć każdy , swoje, dowolne. Nie można tego kwestionować, zakazywać. Można tylko próbować przekonywać, że jest ono błędne, jeśli takie jest. Błędne , to znaczy, że istnieją fakty, które nie potwierdzają wniosków wynikających z takiego przekonania, albo im zupełnie przeczą. Innymi słowy, można mieć złudzenia, ale nie każde złudzenie pokrywa się ze stanem faktycznym. Tak, jeśli chodzi o pryncypia.
Natomiast to zdanie :
„Można je oczywiście różnie odbierać ale nie można zaprzeczyć, że ich muzyka niesie ze sobą ładunek emocjonalny sam w sobie.”
nie dość, że zahacza o „prawdę objawioną”, to w dodatku jest nieprawdziwe. Dlaczego? Bo coś takiego jak „ładunek emocjonalny” jest pojęciem niedefiniowalnym w sensie ścisłym.
Dźwięk ( fala dźwiękowa) niesie ze sobą ŁADUNEK ENERGEYCZNY. To jest fakt. Energia ma swoją ścisłą definicję. Można ją odnotować, za pomocą odpowiednich narzędzi zmierzyć. Co więcej, wynik pomiaru jest powtarzalny i niezależny od np. nastroju mierzącego.
Emocje mają swoją, a raczej swoje definicje, ale nie są ścisłe, są rozmyte i zupełnie niemierzalne. Nie ma narzędzi, aby obiektywnie odnotować i zmierzyć emocje. Nie ma ani narzędzi, ani metod „pomiaru” „ładunku emocjonalnego”, a wynik takiego „pomiaru” nie jest powtarzalny i wprost zależy od nastroju „mierzącego”.
Dlatego nie da się OBIEKTYWNIE potwierdzić, że muzyka niesie ze sobą ładunek emocjonalny, bo ani nie wiadomo co to jest „ładunek emocjonalny” ( brak ścisłej definicji), ani nie można go zmierzyć.
I teraz będziesz mile zaskoczony : zaprzeczyć też nie można. Z tych samych powodów. Bo nie wiadomo czemu się zaprzecza i nie ma sposobu aby stwierdzić, że tego czegoś „ładunku emocjonalnego” tam nie ma.
Dlatego Twoja teza jest nieprawdziwa.
Na podstawie stwierdzenia, że nie da się zaprzeczyć, mógłbyś powiedzieć, ze moja teza też nie jest prawdziwa. Ale za moją tezą przemawia wszystko to, o czym pisałem do tej pory, czyli o bodźcu wywołującym, lub jak sam stwierdziłeś, pogłębiającym wrażenia ( emocje) w słuchaczu, co jest bezpośrednio zależne od słuchacza i jego wrażliwości.
NICK: Maciek
18.02.2016.
"Czyli była ona narzędziem do jego pogłębiania"
O to to to to
NICK: WASYL
18.02.2016.
A ostatnio, słuchając muzyki w długiej podróży, dobierając zespoły, płyty, gatunki, stwierdziłem, że dobieram sobie je pod kątem swojego nastroju. Czyli była ona narzędziem do jego pogłębiania. Sam sobie budowałem w ten sposób swoje emocje. Potwierdza to tezę Lolka odnośnie emocji w muzyce. Jednak nie zmieniam swojego przekonania, że nieliczne / ale jednak / zespoły przekazują emocje w samej muzyce. Szczególnie wokaliści. Można je oczywiście różnie odbierać ale nie można zaprzeczyć, że ich muzyka niesie ze sobą ładunek emocjonalny sam w sobie.
NICK: WASYL
18.02.2016.
Hmmmm, ładnie to opisałeś :) Jakbym czytał książkę :) Czyli jest coś na rzeczy w tej muzyce, że mnie zirytowała. Przyznam się, że nie analizowałem jej dogłębnie. Wkurwiła i poszła do kasowania. Nie czekałem aż mi się spodoba po 5 czy 6 przesłuchaniu :)
NICK: Maciek
17.02.2016.
Po odejściu Portnoya DT wygląda jak po kastracji. Perkusja Manginiego jest po prostu nie do zniesienia. Brzmienie, styl, polot, a właściwie jego brak. Choć Mangini ma długa historię ( np. Anihilator, którego nigdy nie słuchałem), pierwszy raz styknąłem się z nim na koncercie Vaia w 96, gdzie wybałuszałem oczy na jego tremolo na werblu jedną ręką. Jest bardzo sprawnym pałkerem, wręcz cyrkowym akrobatą, ale... gra na perkusji w zespole to nie tylko cyrkowe popisy. Mimo, że są całe tuziny „lepszych” ( napisałem w cudzysłowie, bo na tym poziomie trudno o wyraźne kryteria miary) od Portnoya, to Portnoy w DT to jak truskawki w czerwcu , albo lód na Antarktydzie – cos absolutnie organicznego i naturalnego. Jego styl jest figlarny, nawet niekiedy zabawny, zawsze czymś zaskakujący, a brzmienie pełne i selektywnie rozróżniające każdy bębenek. Gra Portnoy ato przemyślana kompozycja. Potrafił poprzez swoje łamanie metrum z jednego riffu zrobić pudełko czekoladek, gdzie każde „kółko” wydawało się przewrócone wzdłuż , a potem wszerz, a potem do góry nogami i jeszcze do przodu i do tyłu. Mangini do DT nie wniósł niczego, , pozbawił ich tego, co dawał im Portnoy, a brzmienie Manginiego to sprint komara po ceracie.
Z tego co piszę, mogłoby się wydawać, że DT to Portnoy. Oczywiście tak nie jest, ale był jednym z tych elementów zespołu, bez którego DT to już nie DT.
Co ciekawe, jego działalność poza DT też nie bardzo... Portnoy po prostu jest niezastąpiony do tego, co wychodzi spod palców Petrucciego i reszty. Tak jak Lombardo w Slayerze.
Przed jego odejściem tez zaczęło być średnio ciekawie, bo Dreamy rzadko przełamywali już swoje granice, powtarzając patenty, ale jednak to jeszcze był DT. Odstawił niestety dziecinny numer i trzeba było go zastąpić. Spośród kilku kandydatów wybrano moim zdaniem jednego z tych „nieadekwatnych” ( nie chcę napisać „gorszych”). Od czasu zmiany nie przesłuchałem ani jednej całej płyty. Nie mogę. Przez Manginiego.
Co do Rotting Christ... zupełnie nie moje rewiry.
NICK: Palec
16.02.2016.
Wasyl, nie boisz się pisać sprawdzianów? Co do DT - to Lolek sprzedał mi tę zarazę. Zainfekował mnie na całego. Z nowym pałkarzem DT mnie nie urzeka.
NICK: WASYL
16.02.2016.
Trochę z innej beczki ... ostatnio wpadła mi w ręce nowa płyta Dream Theater. Wiem, że kapela jest szczególnie ceniona przez Palca. Lolek? Nie wiem. Generalnie ja też miałem parę lat temu fazę na nich. No to zabrałem się do słuchania i ... dawno czegoś takiego nie przeżyłem. Muza mnie totalnie wnerwiła, zadziałała irytująco, drażniąco - miałem ochotę czymś pier..nąć w te głośniki - w końcu musiałem wyłączyć. Dziwne nie? Na Was też tak to działa? Oczywiście instrumentalnie jest ten kunszt ale tyle tam jest jakiegoś napompowanego patosu, zadęcia, kombinatorstwa z klawiszami, wokal jest tak wysoki, że aż nie do zniesienia w całej tej otoczce muzycznej. Dla mnie koszmar! Nie pamiętam żeby jakakolwiek muza tak mnie zirytowała :) I wrócę jeszcze do Rotting Christ - do nowej płyty. Pisałem, że nie bardzo wiem o co im chodzi ale dziś dałem ją znowu do odtwarzacza i mnie olśniło. Sam tytuł "Rituals" wszystko wyjaśnia. Byłem ślepy, a to fantastyczny album. Jest jak soundtrack do jakichś rytuałów ( jakich? lepiej się nie domyślać :) ) W tym kontekście to bardzo obrazowy, wciągający album. Uczta. Mało się dzieje muzycznie ale jest zabójczy klimat rodem z horroru. Rodzynek i perełka. RC rządzi! Maciek, Ty ich lubisz?
NICK: Maciek
15.02.2016.
„ale ja mam wrażenie, że jestem wzywany do tablicy, a moje wpisy są traktowane jak kartkówka”
Widzę Twoje zroszone zimnym potem czoło :)
„gdybym to ja napisał to wyśmiał byś mnie bezlitośnie :) Nie mam racji?”
napisz, to zobaczysz :)
<< poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 następne >>