Liczba wpisów : 4717
Nie napisałeś, że muzyka istnieje bez człowieka – zgadza się, to moja interpretacja tego, co napisałeś (nadinterpretacja). Ale cały czas mylisz muzykę z dźwiękiem.
„Mimo , że bobas ma roczną świadomość, to czerwcowe słońce opali go tak jak i Ciebie”. – muzyka nie jest Słońcem – całkowicie nietrafione porównanie. Muzyka jest jedną z dziedzin sztuk pięknych. Bobas jest podatny na działanie Słońca, bobas nie jest odbiorcą kultury w tym samym stopniu co człowiek dojrzały.
„I u Ciebie i u bobasa drży błona bębenkowa i reszta narządów przekazujących sygnał do mózgu. Fale dźwiękowe są” – spłaszczasz muzykę do dźwięku, do wielkości fizycznej. Słucha się mózgiem!!!
Klimat, czy emocje nie istnieją bezwzględnie. Roczny bobas nie jest przygotowany do tego, by być odbiorcą kultury. Połóż obok niego książkę – niech sobie poczyta. Dla niego to jest przedmiot, którego treścią jest kształt, kolor…
No a teraz piszesz prawie tak jak ja myślę: ”Te same bodźce wywołują różne skutki, lub nie wywołują żadnych. Dlatego bobas się przy Black Sabbath nudzi, podczas gdy Ty szczysz po goleniach. Bo Twoja świadomość generuje ten klimat, a bobasa świadomość nie”.
A TERAZ CHYBA SEDNO: „Coś co istnieje zewnętrznie , nie może zależeć od świadomości” – przecież piszę, że muzyka nie istnieje zewnętrze, NIE MA JEJ BEZ CZŁOWIEKA. Istnieje tylko w połączeniu z ludzką świadomością.
„… i tu dochodzę do pięknej pointy :), tyle jest Black Sabbathów, ilu jest słuchaczy” – DOKŁADNIE TAK MYŚLĘ. Ciekawe jak Ozzy zareagowałby na widok „Ó” w nazwie? ;)
„I na koniec zapytam: dlaczego kiedy brałeś bas do ręki nie zwiewałeś jednocześnie pod stół z Twoją Sarą? Pies przeżywał paniczny strach, kiedy Ty brzdąkałeś wesołe patataj” – BO PIES SŁYSZAŁ DŹWIĘK, A NIE MYZUKĘ.
NICK: Maciek
25.01.2016.
Palec, Ty teraz spierasz się sam ze sobą, bo ja przecież ani nie napisałem, że oceniać musisz w oparciu o opinię bobasa, ani też nie napisałem , ze muzyka istnieje bez człowieka ( o tym było już przecież w minionej dyskusji). Mało tego, formułujesz w swoje tezie „. I dopiero w tych ludziach to wszystko wybrzmiewa, tam się dopełnia.” to o czym piszę, jednocześnie się z tym spierając :). Halooo pobudka !!!
I nie wiem dlaczego tak usilnie się bronisz przed tym, że klimat powstaje w Tobie , a nie jest immanentną cecha tej struktury dźwięków, która słyszysz. Przez wiadomość , że są to fale dźwiękowe nic przecież nie tracisz. Jak czułeś klimat , tak czujesz.
Można powiedzieć, ze coś istnieje ( niezależnie, bezwzględnie) jeśli te same bodźce ( to coś) wywołują w tych samych warunkach te same skutki. Mimo , że bobas ma roczną świadomość, to czerwcowe słońce opali go tak jak i Ciebie. A to oznacza, że w atmosferze jest UV (a ściślej , dociera przez nią) . Niezależnie od świadomości, gustu czy preferencji oddziałuje. Fale dźwiękowe oddziałują niezależnie od świadomości i na Ciebie , i na bobasa. I u Ciebie i u bobasa drży błona bębenkowa i reszta narządów przekazujących sygnał do mózgu. Fale dźwiękowe są.
Klimat, czy emocje nie istnieją bezwzględnie. Te same bodźce wywołują różne skutki, lub nie wywołują żadnych. Dlatego bobas się przy Black Sabbath nudzi, podczas gdy Ty szczysz po goleniach. Bo Twoja świadomość generuje ten klimat, a bobasa świadomość nie. Coś co istnieje zewnętrznie , nie może zależeć od świadomości. I o ile muzyka, a więc jak sam zacytowałeś , struktura dźwiękowa wpływa na psychikę człowieka ( pisałem kiedyś o badaniach muzykologów nad wpływem dysonansów na tę właśnie), to nie każda muzyka wpływa w ten sam sposób na wszystkich słuchaczy. Gdyby wpływała tak samo na wszystkich, a więc wywoływałaby te same emocje, a przede wszystkim WYWOŁYWAŁABY je u każdego, wtedy można by pokusić się o tezę, że emocje czy klimat są w dźwiękach. Ale tak nie jest. Klimat to Twoja indywidualna interpretacja. Oczywiście znajdzie się wielu takich, którzy powiedzą za Tobą, że w tym deszczu z dzwonem jest klimat. Tylko skąd wiesz, że to jest dokładnie ten sam klimat , który czujesz Ty. Bo na mój gust sprawdzić tego nie ma jak. I mimo tego, że będziecie te same rzeczy nazywać tak samo, to nie ma jak sprawdzić, czy rzeczywiste odczucia ich i Twoje to dokładnie to samo. Bo , i tu dochodzę do pięknej pointy :), tyle jest Black Sabbathów, ilu jest słuchaczy.
I na koniec zapytam: dlaczego kiedy brałeś bas do ręki nie zwiewałeś jednocześnie pod stół z Twoją Sarą? Pies przeżywał paniczny strach, kiedy Ty brzdąkałeś wesołe patataj. Więc jaki klimat był w Twojej muzyce ?:)
NICK: Palec
25.01.2016.
Jakby to powiedział Albercik z "Seksmisji": abstrahujesz od układu odniesienia. Czy przy pomocy tego samego rocznego bobasa będziesz decydował, na której półce umieścić „Króla mrówek” Herberta? A może będziesz chciał podeprzeć się jego zdaniem w sprawie uznania „Plutonu” za dobry film? A może będziesz chciał uznać zjawisko, jakim jest zorza polarna, za cud natury? Roczny bobas posiada roczną świadomość. Jest na innym poziomie człowieczeństwa (ani gorszym, ani lepszym, po prostu innym).
Bo jeśli klimat jest w dźwiękach, a nie w Twojej głowie, to powinien poczuć”. Powtórzę się: nie ma muzyki bez człowieka, nie można mówić o muzyce bez człowieka. I znów paralela: Według jednej z teorii literatury czytelnik jest współtwórcą dzieła, gdyż to w nim (w jego świadomości) ożywają postacie, stają się przedmioty, dzieje się akcja. Dźwięki bez człowieka nie są muzyką. Każda muzyka ma swoich ludzi – tak samo jak książka, obraz, rzeźba. I dopiero w tych ludziach to wszystko wybrzmiewa, tam się dopełnia.
<< poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 następne >>