Liczba wpisów  : 4717


NICK:   Maciek                   
29.12.2014.

Prawda jest taka, że te wszystkie lasy i góry kiedyś nie należały do nikogo. Ktoś kiedyś to sobie przywłaszczył i nadał sobie do tego prawo, w mniej lub bardziej szlachetny sposób. Jeśli mamy iść po tej nitce, to dojdziemy do tego kłębka. Nie mieszajmy do tego reprywatyzacji, bo ta sprawa nie jest aktem reprywatyzacji.
Co do PKL – obserwowałem temat od momentu postawienia zamiaru sprzedaży PKL, a właściwie od momentu, kiedy szefem PKP, do którego należało PKL, został Jacek Karnowski. Ten sam szczurek , którego można było oglądać już w latach –90tych na każdym ujęciu i kadrze Balcerowicza. Zawsze obok swojego szefa, wtedy jako jego młodzieżówka. Został prezesem PKP, aby, jak informowano, dopilnować zmian w PKP, mających poprawić jej nadszarpnięty wizerunek. Kiedy wystawiono PKL na sprzedaż, jedyna spółkę w grupie przynoszącą pokaźne zyski, stało się jasne, czego tak naprawdę miał dopilnować. O PKL ubiegali się m.in. inwestorzy ze Słowacji i Austrii, co groziło przerobieniem TPNu na narciarski lunapark. Sprawa zakończyła się , jak się wydawało, nienajgorzej, bo PKL trafiła w ręce góralskich samorządów. Teraz się okazuje, że „zamienił stryjek siekierkę na kijek”, a cyrograf podpisano z diabłem, jako większościowym udziałowcem. O kuśfa...



NICK:   Palec                   
28.12.2014.

Dosłownie w tej chwili w TVP Kraków leci film o kolejce na Kasprowy i o góralach, którzy przekazali swoje tereny pod jej budowę. PKL sprzedało kolejkę spółce Polskie Koleje Górskie, która współpracuje z firmą Mid Europa, zajmującą się wykupywaniem przedsiębiorstw. Zdaje się, że pracujący na Kasprowym Górale będą musieli się pakować. Mam nadzieję, że oni tego nie odpuszczą.



NICK:   Leśny Palec                   
28.12.2014.

Oczywiście leży mi na sercu wszystko to, o czym piszesz, ale... prawda jest taka, że te wszystkie lasy i góry kiedyś do kogoś należały - nim państwo położyło na nich swoje łapy. A jak Książę Pan nie życzył sobie, żeby mu się po lesie szwendać, wynajmował Gajowego, który strzelał to turystów... Co chcesz powiedzieć człowiekowi, któremu PRL zabrała 50 hektarów lasu?



NICK:   Maciek                   
28.12.2014.

„Nie, ponieważ tam są Parki Narodowe. I gdyby okazało się, że ma ich tam nie być,... Wolę o tym nie myśleć.”
Właśnie te 5 głosów uchroniło Cię od takiej MOŻLIWOŚCI. Gdyby ich zabrakło, otwarto by do niej nie furtkę, ale szeroką bramę. Póki co, takiej możliwości nie będzie, przynajmniej przez jakis czas.
Parki Narodowe ... owszem. Są tam miedzy innymi ( a może przede wszystkim ) dlatego, że tereny nie przeszły jeszcze w prywatne ręce. Inaczej zamiast Tatrzańskiego Parku NARODOWEGO, „miałbyś” Tatrzański Park Mości Kulczyka albo innego Goldmana. Do czasu , aż dany Mości nie stwierdziłby , że lepszy interes jest to to wykarczować i wykopać dół na pestycydy z Salwadoru. A na Kozi Wierch mógłbyś nie wejść , ale zejść – z drabinki śmigłowca, jeśli byłoby Cię na taki stać.
Dziwi mnie, że właśnie Ty, miłośnik górskich, ale także leśnych, chciał nie chciał , wędrówek, nie postrzegasz tego jako próbę ograniczenia Twojej wolności.
Nie zrozumiałe jest tez dla mnie to, że sprawa ewidentnie i bezwzględnie słuszna, zostaje u Ciebie jako trzecioplanowa, bo są tam te uwierające trzy litery. PIS to nie jest moja bajka i nie jestem agitatorem za, ani przeciw, a jak sądzę, tak zostałem odczytany. Ale fakty są takie, że dziś m.in. dzięki nim, nie przeszło coś , co powinno mieć odzew z kosami postawionymi na sztorc.
Nie wiadomo, jak PIS zagłosowałby , gdyby nie był w opozycji, a u koryta, choć nie spodziewałbym się wspaniałości. Natomiast wiadomo kto głosował na TAK. Mało tego, wiadomo kto wyrzucił do kosza sprzeciw społeczny ( 2, 5mln podpisów) w formie projektu obywatelskiego, zresztą nie pierwszy raz. O ironio wśród nich partia , co to obywatelskość ma nawet w nazwie.
To prawda, jak napisałeś, że władza jest narażona na korupcję czy lobbing ( rozśmieszyło mnie to bardzo, bo brzmi, jakby niewinne dziecię stąpało gołymi nóżkami po pełnej niebezpieczeństw dżungli), dlatego nie jestem tym ani trochę zaskoczony, choć nie jest to wytłumaczenie dla czegokolwiek. Nie jest też wytłumaczeniem dla czegokolwiek, że wszędzie jest tak samo.
Ale ten przypadek, oprócz tej konkretnej sprawy lasów, pokazuje w sposób jaskrawy JAK JEST. Generalnie. Jakiej konstrukcji jest , nie przechodzi mi łatwo przez gardło to wyświechtane pojecie, „demokracja”, jak działają „niezależne” media pełniące, jak się okazuje, rolę informatora selektywnego, jak rozgrywa się rzeczy ważne, przykrywając je bzdurami podniesionymi do rangi wagi państwowej, w końcu co jest warta Twoja obecność przy urnach wyborczych. Dlatego warto to nagłaśniać. Przynajmniej tyle można zrobić.
Przy sprawie ACTA ludzie wyszli na ulicę, bo po pierwsze, rzecz miała miejsce w środowisku i warunkach, gdzie embargo informacyjne skazane byłoby na porażkę z definicji, a po drugie informacja docierała bezpośrednio do zainteresowanych i była dla nich czytelna, tj. wynikały z niej wprost wszystkie konsekwencje.
Jak widać temat sieci jest jednym z nielicznych , który trudno przykryć sałatkami zżeranymi przez posłów. A przykrywa się właśnie dlatego, aby ludzie nie wyszli na ulicę, a mimo to żeby zrobić swoje.
Prawie udało się teraz, udało się przy wycięciu dziedziczności składek emerytalnych ( co i tak nie ma już znaczenia z innych wiadomych przyczyn), udaje się przy każdej aferze, wykrytej czy niewykrytej.
Mimo wszystko, mam jednak nadzieję, że do Leśnego Lolka dołączy, choćby mentalnie, również Leśny Palec. A co dwie głowy , to nie jedna :).



NICK:   Palec                   
28.12.2014.

Nie, ponieważ tam są Parki Narodowe. I gdyby okazało się, że ma ich tam nie być,... Wolę o tym nie myśleć. Ciekawe, czy ludzie wyszliby na ulicę??? Na dzień dzisiejszy TPN radzi sobie z potencjalnymi inwestorami, ale, jak to w życiu, medal ma dwie strony. Na Podhalu Górale robią co chcą. I tu brakuje państwa, żeby interweniować np. w sprawach samowoli budowlanych w otulinie Parku Narodowego. Spór między państwem a obywatelem nie jest nowym zjawiskiem i nie występuje tylko u nas. Żadne to pocieszenie...



NICK:   Maciek                   
28.12.2014.

Tak mi się zdaje, że gdybym był postronnym obserwatorem, powód mojego oburzenia byłby dla mnie o wiele bardziej przejrzysty i zrozumiały, niż powód Twojego oburzenia.
A czy na Turbacz albo Kozi Wierch wjeżdżałeś drogą ekspresową, krajową, gminną, albo chociaż wchodziłeś po chodniku włożonym kostką? Czy szlak wiódł przez skrzyżowania z sygnalizacją, pośród witryn sklepów, banków i restauracji?



NICK:   Palec                   
28.12.2014.

Być może. O takich rzeczach lepiej rozmawia się twarzą w twarz. Z jakiegoś powodu jesteś oburzony, ale... czy to Twoje oburzenie coś zmieni? Rozumiem - nie można przechodzić obojętnie obok bezczelność rządzących (bez względu na to, kto rządzi). Nie można obojętnieć na zło - bez względu na jego pochodzenie, miejsce zaistnienia, skalę, i mówić: "Nie moja sprawa" (np. Państwo Islamskie). Żeby tylko od tego nie osiwieć. Kiedy sprawa dotyczyła "wolności" w sieci, ludzie szybko się zorganizowali i wyszli na ulicę. W sprawie lasu - cisza. Zdaje się, że zostałeś sam, Leśny Lolku :(((



NICK:   Maciek                   
28.12.2014.

Chyba źle odczytujesz moje intencje



NICK:   Palec                   
28.12.2014.

Ciekawe, dlaczego ci, którzy głosowali przeciw, nie propagują tego samego, co Ty? Przecież są zapraszani do różnego rodzaju programów tzw. publicystycznych, gdzie mogliby o tym powiedzieć. Nie ma dnia bez Błaszczaka.



NICK:   Maciek                   
27.12.2014.

Spełniam tylko swój obywatelski obowiązek - propaguję to, co przez "przypadek" propagowane zbytnio nie było. A oprócz wolności osobistej jest jeszcze parę cennych rzeczy, od których wara gnojom



<< poprzednie   1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483   następne >>