Liczba wpisów : 4717
NICK: Maciek
04.03.2012.
4/4 to klucz. Jeśli nie chcesz go wziąć, nie otworzysz drzwi. Jeśli go weźmiesz i otworzysz drzwi, nie ma gwarancji, że za drzwiami znajdziesz to co tam jest. Możesz tego nie zauważyć, bo może się okazać, ze dla Twojej percepcji jest za małe , albo za duże. Albo jest widoczne, ale w innym pasmie, niż Ty odbierasz.
W przypadku Meshuggah, polirytmia to tylko misternie utkana kanwa, środek pobudzający ( przynajmniej w moim przypadku) „głębokie emocje i własną wrażliwość, której nie okazuje się na co dzień”.
I właściwie , to może dobrze, że tego nie trawisz. Jeśli się takie twory ujrzy , doceni, a później nimi przesiąknie, automatycznie punkt odniesienia przenosi się w inne miejsce. A to mogłoby zawęzić wachlarz rzeczy , które Cię cieszą i wydają się interesujące.
A bez liczenia nie ma muzyki , niestety. Zarówno w warstwie rytmicznej, jak i harmonicznej. Jako człowiek XXI wieku powinieneś w końcu wyrzucić z kieszeni ten czosnek, trzymany w razie niespodziewanego ataku wampira o imieniu Matematyka :)
„Uduchowieniem” dla jednych są solówki Coltraina, np. takie :
http://www.youtube.com/watch?v=Ad1HnMnFMjw&feature=related
albo Allana Holdswortha :
http://www.youtube.com/watch?v=6ZOVDxYi84k&feature=related
choć większość powie, że to kociokwik, albo przerost formy nad treścią.
Dla innych „uduchowieniem” jest np. FEEL, który wnosi tyle emocji, ze serca pękają a łzy rzewne się leją, choć znajdą się liczni, którzy stwierdzą, że kicz i tandeta.
Większość populacji powie tez, że cały metal to kupa hałasu i niczego prócz zgiełku tam nie ma.
NICK: WASYL
04.03.2012.
No proszę jaka mądra dyskusja się pojawiła :-) Nie jestem autorytetem w dziedzinie duszy bo nie jestem duchownym ... ale dzięki za cytat - dotyka sedna sprawy. Może lepszym określeniem w przypadku muzyki / czy ogólnie sztuki / byłoby "uduchowienie", rozumiane jako przekaz głębokich emocji i własnej wrażliwości, której nie okazuje się na co dzień. Lolek, nie będę siedział z kalkulatorem i liczył 4/4 szukając tych smaczków bo dla mnie to jest to samo co w szkole pani od matematyki prosiła o dopasowanie odpowiedniego wzoru do równania i o znalezienie rozwiązania. Miała się pojawić satysfakcja ale jakoś się nie pojawiała :-))) chociaż niektórzy się tym jarali - to fakt.
NICK: Maciek
03.03.2012.
Tym bardziej zadbaj o formę !
NICK: Palec
03.03.2012.
Ale tylko z Tatara :) Idę spać, znaczy się do łóżka idę. Tam teraz jest treść mojego życia.
NICK: Maciek
03.03.2012.
a tatar dla Tatarów
NICK: Palec
03.03.2012.
Forma sama w sobie jest treścią (nic nowego :), często mówi się, że pewne filmy są tylko dla filmowców, książki dla literatów, a muzyka dla muzyków.
NICK: Maciek
03.03.2012.
Często zarzuca się brak treści formie, z powodu niezrozumienia formy.
NICK: Maciek
03.03.2012.
Istnienie treści, mimo, że tylko w żołądku, jest pewniejsze od istnienia duszy, którą , jak TWIERDZISZ,rzekomo posiadasz :)
NICK: Palec
03.03.2012.
Dzięki! ;) Język również jest tworem abstrakcyjnym, tyle że tutaj konkretne dźwięki odsyłają (nie zawsze) do konkretnych przedmiotów, ludzi, zwierząt, etc. :) Bliskie mojego rozumienia i przeżywania muzyki są słowa Lisy Gerrard. W Twojej wcześniejszej wypowiedzi zwróciłem uwagę na pojęcie "Treść", gdyż znam je z płaszczyzny dzieła literackiego; po prostu mnie to zainteresowało, chciałem porównać. Wiem, że "treść" stawia się po przeciwnej stronie "formy", ale powiedzenie tego nie wystarcza, by je opisać. Co do duszy: wydaje mi się, że wiem, co Wasyl miał na myśli ;) Zresztą sam też takową posiadam. Treść mam tylko czasem - w żołądku. pozdrawiam teoretyków sztuki! :)
NICK: Maciek
03.03.2012.
Potraktuj TREŚC jako antytezę PUSTEGO, może będzie Ci łatwiej.
Jeśli w muzyce szukasz treści , które można zawrzeć w słowach, to chyba próżny Twój trud. Od tego są słowa. Muzyka to abstrakcja. Ale nie znaczy , że bez treści.
„Kiedy śpiewasz, używasz wyjątkowego języka...
- Tak, bo mój głos traktuję przede wszystkim jako instrument wydobywający dźwięki. Zdarza się, że w jakichś fragmentach śpiewam w konkretnym języku, bo zależy mi na konkretnym przekazie słow...n...ym. Ale w zdecydowanej większości przypadków mój głos jest instrumentem, który przypomina na przykład śpiewy indiańskie czy śpiewanie mantr. Przez to odbieram kompozycjom jakiś stopień intelektualnego przekazu, ale nadaję im taką niewinną formę. Nie musisz spędzać czasu na roztrząsaniu problemu pod tytułem "co artysta chciał przez to wyrazić?". Osobiście nie mam ochoty śpiewać o moich miłosnych przygodach, problemach życiowych itp. Zależy mi na tym, aby zabrać słuchacza w takie miejsce, w którym oboje doświadczymy czegoś niewinnego, czystego i w ten sposób będziemy się ze sobą porozumiewać."
rozmowa z Lisą Gerrard, Lesław Dutkowski
W przypadku Meshuggah spróbuj znaleźć , a później wystukać bazowy rytm, czyli 4/4. Podczas stukania 4/4 powinno otworzyć Ci się okienko na całą zabawę jaka tam jest zgrabnie umyślona. Daj znać , jak zaskoczy.
Niech teraz Wasyl wyjaśni Ci , o czym mówił, kiedy mówił o DUSZY, albo braku DUSZY, bo może to hasełko użyte na potrzeby bieżącej dyskusji, a które w tym kontekście nie niesie za sobą żadnej DUSZY :):):)
<< poprzednie 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 następne >>